Jeśli uwielbiasz Włochy, śródziemnomorską kuchnię, modę prosto z Mediolanu i piękne winnice Toskanii, a dodatkowo uczysz się języka angielskiego, mam dla Ciebie małą niespodziankę. Spróbujemy oszukać nasz mózg i nakarmić go czymś bardzo przyjemnym. A przy okazji pouczymy się języka angielskiego.

Zanim Ci pokażę, jak możesz połączyć Włochy i język angielski, chcę żebyś zrozumiał, że media społecznościowe takie jak Facebook czy Twitter to również doskonałe źródło nauki języków. Nawet, jeśli do tej pory nie korzystałeś z nich w ten sposób. To metoda na przemycenie języka za każdym razem, kiedy odpalasz Facebooka czy Twittera, co według statystyk może się odbywać nawet kilkanaście, jeśli nie kilkadziesiąt razy dziennie. Ten nawyk można jednak wykorzystać na naszą korzyść i sprawić, że język angielski będzie wpadał do twojej głowy tyle razy, ile razy dziennie sięgasz po social media. 

Ważne jest również, by wybór kont społecznościowych był dla Ciebie atrakcyjny. To musi być coś ekstra! Chodzi o to, by treści, które pojawiają się na ekranie Twojego smartfona przyciągały twój wzrok i sprawiały, że zaczynasz się nimi interesować. To musi być coś, czym naprawdę się zainteresujesz lub tematy, które już dzisiaj czytasz – jednak do tej pory wyłącznie w języku polskim.

Moim zdaniem na sam początek najlepiej sprawdza się turystyka i lokalna kuchnia. To lekkie tematy, które nie tylko interesują większość z nas, ale też coś, z czego słyną Włochy. Jeśli jednak masz ochotę poszukać czegoś o sporcie czy modzie – z pewnością znajdziesz konta, które cię zainteresują. 



Jak do tego podejść?


1. Każdy, nawet najmniejszy kontakt z językiem to kolejny krok do przodu i szansa, że jutro będziesz znać go jeszcze lepiej niż dzisiaj. To kolejne przeczytane zdania i przyjemna nauka języka – tak przy okazji. 

2. Nie próbuj rozumieć wszystkiego. Po prostu czytaj „z grubsza” o tym, co Cię interesuje. 

3. Im więcej kont obserwujesz, tym większa szansa na kontakt z językiem obcym, nawet jeśli tylko rzuciłeś okiem na dany post. 

 
Poniżej lista kont na Facebooku i Twitterze, dzięki którym zakochasz się w języku angielskim od pierwszego wejrzenia. Spróbuj oszukać swój mózg pięknymi obrazami, smakowitymi daniami i ciekawymi treściami. A to, że przy okazji nauczysz się angielskiego, no cóż – takie było nasze założenie! 


@ItalyMagazine



@Italia


@VisitTuscany

@jamiesitaliansa



BONUS DLA AMBITNYCH:

By jeszcze lepiej wejść w język, proponuję byś udzielał się w komentarzach pod postami. Wystarczy kilka wyrazów lub jakaś myśl. Być może masz coś ciekawego do powiedzenia albo po prostu chcesz wyrazić swój podziw wobec danego miejsca, potrawy czy wydarzenia. Zerknij jak robią to inni i dołącz do nich. To świetny sposób na aktywny trening językowy.



Mamy to? Wejdź zatem teraz na twittera lub facebooka i kliknij w LUBIĘ TO przy każdym z tych kont? A może chciałbyś polecić mi własne?

Piotr Kruk
Pogromca słówek i MacGyver języków obcych. Zapracowany dyrektor, mąż i ojciec 2 dzieci. Dodatkowo uprawiam sport i dużo podróżuję. Mimo to mówię płynnie w 6 językach, a kolejne 4 rozumiem całkiem nieźle. A wszystko to w tak zwanym międzyczasie.

Skomentuj: