Poligloci

Magda Gessler i jej języki obce

Niezwykle barwna postać. Przez jednych znienawidzona, przez drugich uwielbiana. Na pewno nie można odmówić jej pracowitości, nie tylko na polu gastronomicznym. Choć ludzie często zadają mi pytania o moje sposoby na zarządzanie czasem – doba Magdy Gessler wydaje się być z gumy. Prawdopodobnie również z tego powodu, że sypia zaledwie przez 3 h dziennie. Oprócz licznych projektów, którymi zajmuje się od lat, w swoim życiu znalazła również czas na naukę języków obcych. Ile ich w rzeczywistości zna, o tym później. Zresztą sama Wam o tym powie.

Zanim to nastąpi ja opowiem Wam o jednym z nich. Trudno jest znaleźć zresztą informację o tym, skąd zna języki, którymi się posługuje. Są jednak wśród nich takie, którymi włada nie gorzej niż językiem Polskim.  Najciekawsza historia wiąże się jednak z językiem hiszpańskim. Wielu z Was zapewne nie wie, że przez większość młodości był głównym językiem, którym się posługiwała. Jak to się zaczęło – o tym poniżej.

 

Hiszpański

Język ten w gruncie rzeczy zna od dziecka. Związane jest to z faktem, że ojciec Magdy Gessler, Mirosław Ikonowicz był swego czasu korespondentem Państwowej Agencji Prasowej. Jako rodzina wiele podróżowali, a sama Magda Gessler mieszkała między 3., a 6. rokiem życia w Bułgarii. Sprawy zawodowe doprowadziły w końcu pana Ikonowicza na Kubę oraz do Hiszpanii.

W tym pierwszym kraju nasza bohaterka spędziła lata swojej młodości. W latach 60-tych XX w. rodzina Ikonowiczów mieszkała w Hawanie, a sam pobyt potrwał aż 6 lat, co niewątpliwie w tak młodym wielu (od 10. do 16. roku życia) odciska swoje piętno na życiu młodej dziewczyny. Na pewno zmusza do szybkiego opanowania języka mieszkańców kraju, w którym się mieszka na stałe. Hiszpański stał się więc głównym językiem, którym posługiwała się poza domem. Choć nie tylko. We wspomnieniach pani Gessler można usłyszeć o znanych osobistościach, które gościły w ich domu. Jadał u nich m.in. Fidel Castro. Przy ojcu doskonale władającym językiem hiszpańskim, rówieśnikach mówiących tylko po hiszpańsku oraz niezwykle bujnym życiu towarzyskim rodziny Ikonowiczów, nie było wątpliwości, że również i Magda Gessler opanuje ten język nie gorzej niż własny ojczysty.

Jakiś czas później rodzina przeniosła się do Hiszpanii zatracając się w niej bez reszty. Aż na kilkanaście lat. Mając doskonały kontakt z ojcem, poświęcała się głównie malarstwu. W międzyczasie ukończyła Królewską Akademię Sztuk pięknych, co pozwoliło jej zarabiać na sprzedaży obrazów i całkowicie chłonąć klimat Madrytu. Tam też poznała swojego pierwszego męża – niemieckiego dziennikarza Volkharta Müllera – korespondenta tygodnika „Der Spiegel“. M.in. dzięki niemu mogła pozwolić sobie na poświęcenie się malarstwu i poznała wiele ciekawych osobowości. Niestety miłość ta ze względu na śmierć męża nie trwała długo. Podjęła natychmiast decyzję, że należy zamknąć okres hiszpański i przenieść się do Polski, za którą tak tęskniła. Czas spędzony w Hawanie i Madrycie pozwolił jej jednak opanować język hiszpański na tyle dobrze, że jak sama wspomina – potrafi mówić w nim nawet lepiej niż po polsku. Dzięki małżeństwie miała zapewne również kontakt z językiem niemieckim, który dzisiaj określa jako raczej dobry.

Tutaj natomiast możecie podziwiać swobodę, z jaką posługuje się językiem hiszpańskim. Marzenie!
(film dostępny jest jedynie bezpośrednio na YouTube)

 

 

Krótko o innych językach:

 

Włoski

Choć język włoski, podobnie jak portugalski (choć sam nie znam tego języka, wydaje mi się, że mówi w nim wg mnie bardzo dobrze) jest zbliżony do języka hiszpańskiego, to w przypadku Magdy Gessler największy wpływ na znajomość języka włoskiego miała jednak jej babcia. A z babcią była blisko, nawet mimo dzielącej je przez lata odległości.

Rosyjski

Podobnie jak w przypadku języka włoskiego, również rosyjski pojawił się w życiu naszej bohaterki za sprawą rodziny. Matka Magdy Gessler była z pochodzenia Rosjanką o arystokratycznych korzeniach. Mieli mnóstwo przyjaciół Rosjan, więc kontakt z językiem rosyjskim miała od zawsze.

Portugalski

O tym języku nie znalazłem wiele informacji, lecz występ w portugalskiej telewizji wszystko Wam wyjaśni:

 

Jak to dokładnie jest z tymi językami, dowiecie się z poniższego filmu:

 

 

Ciekawe życie, możliwość rozmawiania w wielu językach od wczesnego dzieciństwa oraz włosko-rosyjskie korzenie niewątpliwie wpłynęły na to, że Magda Gessler mówi dzisiaj w wielu językach. Jak każdy poliglota, w jednych czuje się mocna, podczas gdy inne czekają w uśpieniu – gotowe do użytku w najmniej oczekiwanym momencie. Życie zawsze ma dla nas niespodzianki. Nigdy nie wiemy, kiedy pojawi się okazja, by dany język stał się dla nas przepustką do innego świata. Dlatego nie przepuście tej szansy i uczcie się języków cały czas. Niezależnie od Waszego obecnego statusu. Uczcie się nie tylko dla własnej satysfakcji i przyjemności, ale również po to, by za jakiś czas móc wstać i powiedzieć: Tak, mówię po… Być może otworzycie sobie drzwi, które do tej pory były zamknięte. Nie zaprzepaśćcie tej szansy i zacznijcie już dziś. Niech życie Magdy Gessler będzie dla Was inspiracją.

 

 

Źródła:
https://polskatimes.pl/magda-gessler-i-piotr-ikonowicz-rodzenstwo-ktore-wbrew-pozorom-wiele-laczy/ar/1003285
https://kuchennerewolucje.tvn.pl/wideo,847,v/magda-gessler-wspomina-dziecinstwo-na-kubie-tego-nie-bylo-w-tv,1397240.html

https://www.youtube.com/watch?v=WaLCgLNgrkk

http://party.pl/newsy/magda-gessler-nie-ma-polskich-korzeni-70169-r1/

https://gazetakrakowska.pl/balet-z-nozami-magda-gessler-od-kuchni/ar/549399?cookie=1

https://www.facebook.com/magdagessler.official/photos/a.112503618800870/495168307201064/?type=1&theater

http://weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,17142219,Magda_Gessler__Mialam_szesc_lat__gdy_bardzo_wyraznie.html

Piotr Kruk
Pogromca słówek i MacGyver języków obcych. Zapracowany dyrektor, mąż i ojciec 2 dzieci. Dodatkowo uprawiam sport i dużo podróżuję. Mimo to mówię płynnie w 6 językach, a kolejne 4 rozumiem całkiem nieźle. A wszystko to w tak zwanym międzyczasie.

2 komentarze

  1. Jestem bardziej niż zadowolony że znalazłem ten artykuł w sieci. Wielu autorom wydaje się, że mają odpowiednią wiedzę na ten temat, ale niestety tak nie jest. Stąd też moje miłe zaskoczenie. Wielkie gratulacje! Koniecznie będę rekomendował to miejsce i często odwiedzał by zobaczyć nowe artykuły.

    1. Moja wiedza wynika z praktyki i własnych doświadczeń. Mówię i piszę o tym, czego sam doświadczyłem i czym mogę się podzielić z innymi. Mam własne metody, które moim zdaniem się sprawdziły i liczę, że pomogą innym w spełnieniu marzenia jakim jest opanowanie języka obcego. Dzięki za miłe słowa i cieszę się, że moja praca komuś się przydaje.

Skomentuj: