Początek nowego roku sprzyja wielu postanowieniom. Chcemy schudnąć, zacząć lepiej się odżywiać albo nawet całkowicie zrezygnować z mięsa. Jeszcze inni chcą zacząć regularnie uprawiać sport albo wreszcie nauczyć się języka obcego. Dla tych ostatnich mam kilka cennych wskazówek, które pozwolą im natychmiast uzyskać pierwsze efekty nauki.



Cel

 
Jeśli ustawiasz sobie za cel nauczenie się języka obcego to z założenia robisz błąd. To zbyt ogólne, byś nie tylko sam traktował bądź traktowała ten plan za realny, ale przede wszystkim nie jest policzalny. Zbyt ogólne określenie celu powoduje, że tak naprawdę nie wiemy, do czego dążymy. Co to znaczy – nauczyć się języka obcego? Czy wystarczy ci swobodna komunikacja na wakacjach, chęć opanowania języka pod kątem nowej pracy czy jeszcze coś innego.

Dlatego już dziś ustal ze sobą swój prawdziwy cel. 

Jeśli więc masz w planie pojechać do Włoch czy Hiszpanii na wakacje, chcesz umieć zamawiać dania w restauracji, pytać o najbliższy bankomat, dobrą knajpę lub prosić o wymianę pościeli – skoncentruj się dokładnie na tych potrzebach. 

Jeśli jednak języka obcego chcesz się nauczyć pod kątem nowej pracy, nie będziesz uczyć się przecież tego jak po angielsku czy niemiecku brzmi wymiana ręcznika czy pościeli. No chyba, że jesteś przyszłą pokojówką. Plan nauki powinien koncentrować się na opisie własnego stanowiska, planach biznesowych, produktach i usługach firmy, a przede wszystkim na komunikacji mailowej oraz bezpośredniej. Zauważ, że to zupełnie inny kierunek niż ten powyżej. 

Zdecyduj więc, po co ci język obcy lub jeśli nie jest to takie oczywiste, pomyśl, w jakich sytuacjach prawdopodobnie się znajdziesz lub dokąd pojedziesz i zacznij uczyć się pod kątem tych potrzeb. 


Deadline


Skoro już wiemy, jak będziemy wykorzystywać język obcy, czas ustalić sobie deadline, czyli dzień próby. Samo określenie tego, że w „tym roku nauczę się języka angielskiego” nie wystarczy. To znów zbyt ogólne założenie. Weź kalendarz i zastanów się, kiedy teoretycznie masz szansę wykorzystać swoje nowe językowe umiejętności? Majówka w Turcji? Weekendowy wypad do Berlina albo Wiednia? A może służbowy wyjazd na branżowe targi? 

To może być nie tylko dobry cel, ale również doskonały motywator do działania. Sam wielokrotnie z tego korzystałem. Były to albo wakacje w Chorwacji, służbowy wylot do Rosji albo międzynarodowe targi, na których chciałem dobrze mówić w języku włoskim. Każda z tych okazji motywowała mnie do działania. Dni uciekały, a ja wiedziałem, że do wyjazdu było coraz mniej czasu. To sprawiało, że uczyłem się jeszcze więcej i z dnia na dzień czułem się coraz mocniejszy.

Pomyśl więc o jakimś deadline i określ czas, który do niego pozostał. Majówka? – a więc 4 pełne miesiące lub jeszcze ciekawiej określając – 16 tygodni. Przyznaj, że 16 tygodni to całkiem sporo, jeśli każdy z nich przełożymy na kolejny temat, który uda nam się opanować. Umieć mówić na 16 różnych tematów takich jak: „kim jestem i skąd pochodzę?” czy „moja praca” to całkiem spory zakres materiału, ale też porządne umiejętności. A to tylko 4 miesiące. 
To jak? Do kiedy ustalasz sobie cel?


Plan działania


Skoro mamy już konkretną datę i wiemy, ile tygodni pozostało nam do wyjazdu albo objęcia nowego stanowiska, ustalmy czego chcemy się nauczyć? Wróć myślami do punktu pierwszego i przemyśl jeszcze raz swoje potrzeby. 

Następnie rozpisz sobie na kartce plan działania oparty o poszczególne tygodnie. Czego chcesz się nauczyć w pierwszym tygodniu? Czego w kolejnym, a czego w jeszcze następnym?

Gdybym miał objąć nowe stanowisko pracy i musiałbym nauczyć się języka obcego od podstaw, zacząłbym tak:

Tydzień 1: umiem mówić o sobie, przedstawić się, skąd pochodzę, gdzie mieszkam, ile mam lat, czy jestem żonaty, czy mam dzieci itd. Oprócz samej umiejętności mówienia o tym jak się nazywam, opanowałbym do tego pytanie tworząc konkretne pary, a te całą komunikację:
„Nazywam się Piotr Kruk” – „Jak się nazywasz?”
„Mieszkam w Legnicy” – „Gdzie mieszkasz?”

Tydzień 2: umiem opowiadać o tym, gdzie wcześniej pracowałem, jaką funkcję tam pełniłem, jak długo, czym się zajmowałem, za co byłem odpowiedzialny i jak duży był mój zespół. Tak samo jak w powyższym przypadku, stworzyłbym do każdej z tych informacji pytania, by rozumieć o co ktoś mnie pyta, ale również by móc o to zapytać nowych kolegów w pracy.

Tydzień 3: umiem określać swoje plany, umiejętności oraz pytać o to, gdzie coś się znajduje. 

Tydzień 4: potrafię reagować na pytania dotyczące określania czasu, chęci napicia się kawy, zwroty grzecznościowe i inne ogólne sytuacje, które mogą nam się przytrafić. 

Te 4 rozpisane tygodnie, to tylko przykład dla jednego konkretnego przypadku. Każdy powinien kreślić swoje cele, swoje potrzeby i realizować je z tygodnia na tydzień. 

Otocz się językiem

Nie zostawiaj nic przypadkowi. 

  • Przygotuj sobie puste fiszki, które będzie systematycznie wypełniać o nowe frazy. Za każdym razem, kiedy tylko coś wpadnie ci do głowy lub usłyszysz zdanie, którego nie potrafisz wyrazić w języku obcym (a przydałoby ci się), zapisz je i w pierwszym możliwym momencie sprawdź jego tłumaczenie w języku obcym. 
  • Słuchaj radia w języku obcym i nawet jeśli niewiele z niego rozumiesz, osłuchuj się i przyzwyczajaj się do brzemienia tego języka. 
  • Polub kilka kont na Facebooku, Twitterze czy Instagramie, które publikują posty w języku obcym i czytaj je regularnie. Nie przejmuj się, że niewiele rozumiesz. Przyzwyczajaj się do widoku obcych wyrazów, a z czasem spisuj użyteczne frazy, których warto się nauczyć. 
  • Oglądaj kanały na YouTube albo na Netflixie – opisałem ich kilka zarówno w mojej książce „Język obcy w 6 miesięcy” jak i na blogu.

Niech język krąży wokół ciebie, podczas gdy ty będziesz realizowała bądź realizował swój osobisty plan. Część z osób potrzebuje bata lub kogoś, kto je poprowadzi od A do Z. Mam na koncie w ostatnim czasie kilka genialnych realizacji – ludzi, którzy przyszli do mnie z marną znajomością języka obcego (obecnie prowadzę j. angielski, niemiecki i włoski, ale chętnie pomogę również w j. rosyjskim, chorwackim bądź hiszpańskim), a wyszli z umiejętnością mówienia o całym swoim świecie włącznie ze sprawami biznesowymi. Jeśli więc potrzebujesz takiego wsparcia – odezwij się. 

Niezależnie od tego, masz powyżej gotowy plan nauki języka obcego na 2021 rok. Pomyśl nad celem, ustal datę, poukładaj potrzeby wg tygodni i realizuj korzystając z różnych metod i źródeł. 

Nauka języka jest prostsza niż się wydaje. 

Piotr Kruk
Pogromca słówek i MacGyver języków obcych. Zapracowany dyrektor, mąż i ojciec 2 dzieci. Dodatkowo uprawiam sport i dużo podróżuję. Mimo to mówię płynnie w 6 językach, a kolejne 4 rozumiem całkiem nieźle. A wszystko to w tak zwanym międzyczasie.

Skomentuj: