W domuW drodzeW internecie

Zostań bohaterem w Memrise

Genialna gra do nauki języków obcych

Większość z nas uwielbia grać w gry komputerowe. Szczególnie mocno animowane, ze świetną grafiką i dynamiczną akcją. A co, gdyby dokładnie w ten sposób uczyć się języka obcego? Wykonujesz misję. Otrzymujesz odznaki – generalnie jesteś bohaterem jak ta lala. Dokładnie tak działa MEMRISE – świetna aplikacja do nauki języków obcych, która zaskoczyła mnie jak nic ostatnio. Zesztą nie tylko mnie. Gra została nagrodzona w Google Play jako aplikacja roku!

Po odpaleniu Memrise pojawia się fajna grafika nawiązująca do jakiejś kosmicznej gry komputerowej. Otrzymujesz informację, że „już wkrótce ciemne moce pokonają siły sprzymierzonych i ustanowią rządy jednolitości i nienawiści…”. Faza co?

Dlatego Twoim zadaniem jako bohatera jest zalogowanie się do gry, rozpoczęcie szkolenia i podjęcie walki. Nie zależnie od tego czy pokonasz siły wroga i tak będziesz zwycięzcą. Nauczysz się języka obcego, a wtedy Twoi realni wrogowie będą o krok za Tobą. Będziesz więc wygranym w prawdziwym życiu.

Wróćmy jednak do gry.

Od czego zacząć?

Na początku musisz wykonać kilka dziecinnie prostych kroków:

  • zaloguj się, by potem móc zachować swoje wyniki
  • wybierz język, którego chcesz się uczyć (do wyboru masz angielski, niemiecki, hiszpański, rosyjski oraz francuski),
  • wybierz poziom, na którym chcesz się uczyć

Natychmiast potem pojawia się pierwszy wyraz. Słowo jest podawane w kilku kontekstach i w zasadzie w szybki sposób je łapiesz. Od samego początku mamy również do czynienia z pełnymi wyrażeniami, np. Jak się masz? Idziemy? Na zdrowie! Fajne jest to, że w aplikacji pojawiają się także krótkie filmiki z osobami, które wypowiadają dane słowo tak jakby mówiły bezpośrednio do Ciebie. Jakbyś uczestniczył w prawdziwej scenie! Masz więc szansę przyzwyczaić się do tego, że ktoś do Ciebie mówi w języku obcym, a Ty… po prostu to rozumiesz.

Pierwsza mała część nauki nowego języka obejmuje tylko 3 słowa, które wchodzą wyjątkowo łatwo. Jeśli sobie z nimi poradzisz (nawet nie mów, że nie!), dostaniesz specjalną odznakę niczym bohater magicznej kreskówki. W nagrodę możesz odpalić browara. Ale zanim to zrobisz, warto jednak iść dalej. Tak przynajmniej robią ambitni ludzie.

Pierwszy etap to dokładnie 6 słów, których uczysz się poprzez krótkie filmiki oraz kafelki z napisanymi wyrazami. Po każdej krótkiej serii Ty otrzymujesz kolejne odznaki, a Twój kosmita kolejne możliwości.

Jak widzisz…Ziggy potrzebuje Twojej pomocy!

W przypadku języka hiszpańskiego (ten język wziąłem na tepetę) cały pierwszy poziom to ponad 260 słów i wyrażeń w 12 częściach. Można być pewnym, że po przejściu wszystkich kosmicznych przygód będziesz znać całkiem przyzwoite podstawy.

Kiedy zaczyna się płatna część

Niestety wszystko co dobre, szybko się kończy. Autorzy aplikacji postanowili, że już po 6 segmentach zakończą bezpłatną część i zaproponują Ci przejście na płatny abonament. Nie tylko pozwala grać dalej, a także zwiększa możliwości programu. Moim zdaniem dojście do tego fragmentu gry całkowicie wystarcza, by ocenić, czy warto zapłacić za aplikację na dalszym etapie. Zawsze możesz przetestować kilka segmentów na kolejnym i kolejnym poziomie (wybierz po prostu kolejną część kursu).

Muszę jednak przyznać, że gra jest niesamowicie wciągająca i fenomenalnie przygotowana. To nauka języka obcego zaklęta w cudowną grę, która całkowicie mi pasuje. Zresztą moim dzieciom też!

Wisienka na torcie

W Memrise jest jeszcze jedna genialna funkcja, która absolutnie mnie zaskoczyła. W dolnej części panelu sterowania pojawia się ikonka z kwiatkiem o nazwie Eksploruj. Zanim pozwolisz tej opcji na dostęp do Twojego aparatu, najpierw usiądź. Opadnie Ci kopara. Aplikacja wykrywa przedmiot i natychmiast pokazuje jego tłumaczenie w języku obcym. Genialna sprawa! Możesz więc wyszukiwać i skanować przedmioty w pobliżu, a Memrise powie Ci, jak to jest w języku, którego się uczysz. To dla mnie pełne zaskoczenie i absolutnie genialna funkcja.

Mam nadzieję, że dałem Ci kolejną okazję do kontaktu z językami obcymi. Ucząc się, po prostu się baw! Możesz również rywalizować w domu o to, kto ile punktów zdobędzie. Szczególnie dzieci będą zachwycone tą formą nauki. Ale nie tylko. What ever!

Daj mi tylko w komentarzach znać, jak Ci się podobało? A może mógłbyś mi polecić podobną aplikację?

Piotr Kruk
Pogromca słówek i MacGyver języków obcych. Zapracowany dyrektor, mąż i ojciec 2 dzieci. Dodatkowo uprawiam sport i dużo podróżuję. Mimo to mówię płynnie w 6 językach, a kolejne 4 rozumiem całkiem nieźle. A wszystko to w tak zwanym międzyczasie.

Skomentuj: