W domuW drodzeW internecie

News in Slow – aplikacja, dzięki który łatwiej zrozumiesz

Aplikacja i podcast „News in Slow”

No właśnie. Często zdarza się, że już coś niby potrafimy, niby uczymy się już od dawna, ale nie rozumiemy nic z tego, co ktoś do nas mówi. Oczywiście całość może się ocierać po prostu o brak słownictwa, którego nie znamy, choć nie jest to reguła. Jeśli jednak wiele nie potrafimy, siłą rzeczy nie będziemy dużo rozumieć. Dlatego przy nauce nowego języka obcego ogromną wagę przykładam do nauki słówek i wyrażeń. Robię to na samym początku. To absolutnie pierwszy krok. Takie must have! Bez tego nie ruszysz w żadną stronę. Musisz przede wszystkim ogarnąć najbardziej potrzebne zwroty, np. 100-200-300 najważniejszych słów – wtedy zbudujesz sobie podstawę pod tworzenie zdań i rozumienie jakichkolwiek wypowiedzi. Korzystaj z fiszek i podręczników dla poczatkujących – to najlepsza i najszybsza metoda. Takie jest moje doświadczenie, dlatego i Tobie to polecam.

Natomiast jeśli mamy już podstawy, mamy opanowane najważniejsze zwroty, wiemy z grubsza co i jak, wtedy zazwyczaj przychodzi zwątpienie. Zawsze pojawia się sytuacja, która stawia sens naszej dotychczasowej nauki pod znakiem zapytania. Często dzieje się to przy pierwszym kontakcie z obcokrajowcem. Pierwsza rozmowa wiąże się ze sporym stresem, przez który rozmowa wychodzi fatalnie. I choć już po samej rozmowie analizujemy, że „przecież ja to wiedziałem” – to w chwili prawdy niestety okazuje się, że jednak nie. Nie będę ściemniać – dla mnie oznacza to jedynie to, że słabo jesteśmy nauczeni tego, co nam się wydawało, że jest nauczone. Taka jest prawda.

Jeśli powyższy temat masz już z bańki, kolejnym problemem, jaki często się pojawia, jest zbyt szybkie mówienie. Nasz rozmówca mówiąc w swoim własnym języku nawet nie dostrzega, że prędkość wypowiedzi stanowi dla nas problem. Często tak mam. Moi znajomi i współpracownicy zapominają, że jestem obcokrajowcem i że ich język jest dla mnie obcym. Rozmawiają ze mną jak ze swoim. To oczywiście ogromna satysfakcja, ale niestety i pułapka. Nie mam jednak problemu, by zwrócić komuś uwagę, by mówił wolniej lub po prostu powtórzył jeszcze raz. Nikt nigdy się nie dziwi. Dlatego nie bój się poprosić o powtórzenie lub o mówienie wolniej. Uwierz mi, spotka się to zawsze ze zrozumieniem, a Tobie będzie łatwiej.

Przechodząc już do tematu – można się do tego wszystkiego przygotować. Fajnie byłoby usłyszeć wszystko baaaarrdzooooo poooowwooolliii. Co nie? Wtedy rozumiesz więcej, bo wszystko jest w zwooolnionyyyym tempie. I teraz Cię zaskoczę – jest taka możliwość.

Wpadłem na ten sposób przeglądając niedawno dostępne Podcasty. Znajdziesz je w każdym iPhonie (fioletowa ikonka), ale zapewne również i na Androidzie. Jeśli nie widzisz tego na ekranie swojego smartphona, poszukaj w sklepie z bezpłatnymi aplikacjami. To co nas interesuje to podcast o nazwie NEWS IN SLOW. Jak sama nazwa wskazuje, wiadomości są tam podawane w zwolnionym tempie, więc łatwiej Ci będzie zrozumieć niemal każdą treść.

Do wyboru masz kilka języków, więc znajdziesz z pewnością coś dla siebie. Dostępne są przede wszystkim najbardziej popularne języki:

  • Angielski
  • Hiszpański
  • Niemiecki
  • Włoski
  • Francuski

Jak to działa?

  1. Jeśli korzystasz z iPhona, poszukaj fioletowej ikony. Jeśli jej nie masz, pobierz bezpłatnie z AppStore’a. Podobnie uczyń, jeśli korzystasz z innej platformy.
  2. Klichasz w Podcasty i wpisujesz „News in Slow” lub bardziej konkretnie: „Slow in Italian”, „Slow in English”, „Slow in German”
  3. Wyszukujesz odpowiedni podcast w Twoim języku, a następnie wybierasz odcinek. Możesz zacząć od najnowszego lub od tego z numerem 1.

Włączamy i delektujemy się wolno mówionym językiem.

  

Co ciekawe, „News in Slow” posiadają swoją własną aplikację o tej samej nazwie, która daje jeszcze większe możliwości. Pobierając ją na swojego smartphona, uzyskujesz dostęp do jeszcze jednej ciekawej funkcji. Chodzi mianowicie o tekst, który jest wypowiadamy. Od tej chwili wybierając w aplikacji odpowiedni odcinek, możesz go słuchać w spowolnionym tempie i jednocześnie śledzić tekst, który właśnie słyszysz. Co Ci to da?

To ogromne ułatwienie. Ja mam tak dla przykładu z językiem niderlandzkim. Nie znam go. Znam za to płynnie niemiecki i angielski, więc czytając tekst po niderlandzku, dość sporo rozumiem. Natomiast słuchając, nie rozumiem nic. Zero. To pokazuje, jak bardzo czytanie tekstu pomaga mi w zrozumieniu treści. Dlatego korzystając z aplikacji „News in Slow” słuchaj i czytaj. Będzie Ci łatwiej zrozumieć cały materiał.
Tak to działa:
    

Odpal aplikację i przyjrzyj się ekranowi głównemu. Jak widzisz powyżej, masz dostęp do treści bezpłatnych (Free Content) lub po zalogowaniu się – do pełnego materiału. Twoja decyzja. Nie musisz się jednak logować ani zakładać konta, by móc skorzystać z aplikacji. Po prostu przejdź do treści bezpłatnych i zacznij skorzystać z nagrań. News in Slow pozwala słuchać nagrań tylko do pewnego momentu, lecz przez kilka dobrych minut. Moim zdaniem długość nagrań w części nie wymagającej płatności jest absolutnie wystarczająca. Ostatecznie – jeśli spodoba Ci się ta forma nauki, możesz zdecydować o zakupie pełnej wersji. Masz wtedy dostęp do całości nagrań (a nie tylko kilku minut) i pełnej transkrypcji.


Aplikacja daje jeszcze inne dodatkowe możliwości. Jest to wybór poziomu – Intermediate czyli średniozaawansowany orazAdvanced czyli zaawansowany. Sam zdecydujesz, który z poziomów Ci odpowiada i sprawdzisz na ile rozumiesz każdy z nich.
Inną opcją jest podgląd słownictwa. Jest ono zaznaczone na czerwono. Niestety nie jest ono dostępne w języku polskim, ale jeśli uczysz się przykładowo języka włoskiego, a angielski już znasz – jest to na pewno spore ułatwienie. Klikając na odpowiedni wyraz, automatycznie pojawia się mała ramka z właściwym tłumaczeniem.
Aplikacje tego typu pozwolą Ci niewątpliwie przygotować się do rozmowy z obcokrajowcem lub po prostu pomogą lepiej rozumieć treści mówione. Słuchając wolniejszego angielskiego czy hiszpańskiego, przyzwyczajasz się do rozumienia trudniejszych zwrotów i dłuższych wypowiedzi, które w „normalnej” prędkości byłyby niedostępne i powodowały często frustrację. Nie ma takiej potrzeby, skoro są narzędzia, które pozwalają przeskoczyć te problemy. Wiem to z własnego doświadczenia i mam nadzieję, że staną się one dla Ciebie jedną z form przyjemniejszej nauki języka obcego. Daj znać jak Ci poszło i jakie są Twoje wrażenia.

 

Piotr Kruk
Pogromca słówek i MacGyver języków obcych. Zapracowany dyrektor, mąż i ojciec 2 dzieci. Dodatkowo uprawiam sport i dużo podróżuję. Mimo to mówię płynnie w 6 językach, a kolejne 4 rozumiem całkiem nieźle. A wszystko to w tak zwanym międzyczasie.

Skomentuj: